Spotkanie w saunie
Autor: dywyn |
Ilość odsłon: 1506 |
Ilość słów: 307 |
Ocena: brak
Pobierz artykuł | Wersja do wydruku | Pozostałe artykuły tego autora
Swoją pierwszą wizytę w saunie wspominam bardzo dobrze. Zabrała mnie tam moja bliska przyjaciółka, która nasłuchała się wcześniej opowieści o tym jak to sauna doskonale wpływa na sylwetkę, jak modeluje ją i pomaga pozbyć się nadmiernej tkanki tłuszczowej.
Ja przyznam szczerze skusiłam się z innego powodu. Otóż w tym samym czasie do sauny miał się wybrać mój były narzeczony, a ten wypad zaplanował jego najbliższy kolega. Ponieważ Jarek jest również i moim przyjacielem, wypaplał mi wszystko. Zapragnęłam znów zobaczyć moją drugą połówkę z czasów studiów. Chciałam wiedzieć czy się zmienił . Wcześniej dowiedziałam się, że ma nową dziewczynę, z którą rzekomo jest bardzo szczęśliwy. Musiałam to sprawdzić na własne oczy, więc użyłam podstępu i zachęcałam moją koleżankę, do wyjście do sauny. Podkreślałam, że rzeczywiście sauna ma doskonały wpływ na przemianę materii i powinnyśmy spróbować tej terapii.
Razem z przyjaciółką zajęłyśmy wygodne miejsca. Wiedziałam, że sauny są od siebie oddzielone i teraz specjalnie nic nie zdziałam. Chciałam dać sobie trochę czasu na przemyślenia i potem zacząć działać. Nasz wybór padł na saunę z bardzo wysoką temperaturą, była to sauna fińska i była dla mnie jednocześnie pretekstem wyjście po piętnastu minutach. Tak też zrobiłam wyjaśniając koleżance, że jest mi zbyt gorąco i muszę się ochłodzić. Poszukałam męskiej szatni oraz męskiej części saun. Przez niewielką szybkę dostrzegłam mojego byłego narzeczonego. Siedział oparty o ławkę, a jego oblicze częściowo przysłaniał i piec do sauny. Czekałam aż będzie miał dość i wyjdzie z sauny, wtedy natknęłabym się na niego.
Gdy sauna parowa powoli opustoszała, dostrzegłam że Robert zbiera się do wyjścia. Odziany w ręcznik (nadal miał ładnie utrzymane mięsnie), skierował się do wyjścia. Poprawiłam włosy, mój szlafroczek i zrobiłam wyraz zdziwionej dziewczynki. Ruszyłam do przodu chcąc wpaść na niego przypadkowo. Tak też zrobiłam, może ze zbyt dużym impetem. Bąknęłam przepraszam i zaraz podniosłam wzrok na twarz mężczyzny. To nie był Robert. Popełniłam gafę. Czmychnęłam z powrotem do swojego punktu obserwacyjnego, ale z sauny korzystało tylko dwóch starszych mężczyzn. Potem jak się okazało, Roberta nie było w saunie, gdyż zrezygnował w ostatniej chwili. pomyliłam go z innym mężczyzną i mój podstęp nie wyszedł.
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - źródła darmowych artykułów do przedruku.
Najnowsze artykuły tego autora
1: Jak sauna działa na metabolizmZdrowie: najnowsze / najpopularniejsze
Zioła i ziołolecznictwo - Ananas...Zioła i ziołolecznictwo - Aloes ...
Zioła i ziołolecznictwo - Kobiec...
Nie katuj się dietami na wiosnę!
Cud miód
Tylko dla palaczy: jak zostać mi...
Dietetyczny chleb
Na łupież - dobry (leczniczy) sz...
Spotkanie w saunie
Jak walczyć z grzybicą stóp
Komentarze
trzeba było spróbować ze starszymi, na dwa baty
Dodaj komentarz
O autorze
Sauna jest gorąca ;)
Pobierz kod HTML
Aby wygodnie umieścić artykuł na swojej stronie, po prostu skopiuj poniższy kod, a następnie wklej go w odpowiednie miejsce.
Pamiętaj, że wklejając poniższy artykuł tym samym akceptujesz nasz regulamin. Prosimy o pozostawienie w artykule aktywnych linków. Deaktywacja linków jest niezgodna z regulaminem naszej strony.