SILKA czy gazobeton – dylematy rolnika

Wybór materiałów budowlanych dostępnych na rynku jest obecnie o wiele większy niż kilkanaście lat temu, o czym można się przekonać przeglądając serwisy internetowe (np. www.xella20cm.pl). Większa jest też rozpiętość cen, jednak w przypadku budownictwa rolnego kierowanie się kosztami materiałowymi może być bardzo krótkowzroczną polityką.

Nowoczesne projekty budynków inwentarskich zakładają użycie różnorodnych materiałów budowlanych, jak choćby tak popularne bloczki silka, pustaki ceramiczne czy żużlobetonowe, a wreszcie tradycyjne cegły. W niektórych wypadkach typ budynku (szczególnie jeśli chodzi o niektóre projekty budynków gospodarczych, jak np. zbiorniki na odchody płynne) wymusza stosowanie określonych materiałów, choćby ze względu na możliwość ubiegania się o dopłaty bezpośrednie – ich otrzymanie uzależnione jest od stosowania się do dyrektyw unijnych. W przypadku budynków inwentarskich dowolność jest o wiele większa, co może wprawić w zakłopotanie tych, którzy dopiero zaczynają działalność rolniczą. Dlatego też, zanim dokonamy wyboru pomiędzy pustakami a bloczkami silka, powinniśmy wiedzieć na co zwracać uwagę.

Bez względu na to, czy będziemy stawiać nasz budynek z bloczków silka czy tradycyjnych pustaków, powinniśmy kierować się nie tylko kosztem samej inwestycji, lecz także późniejszymi kosztami eksploatacyjnymi. Nie sztuką jest postawić tani kurnik o cienkich ścianach, jest to w końcu niski budynek, a obecnie stosowane pokrycia dachów nie należą do ciężkich. Sztuką jest później utrzymać w nim odpowiednią temperaturę w czasie mroźnej zimy. Możemy również postawić zbiornik na odchody płynne z betonu, a nie z silikatów takich jak silka, jednak musimy przygotować się na to, że kwasy w gnojowicy dość szybko przeżrą naszą konstrukcję na wylot. Droga inwestycja wcale nie oznacza, że koszty nam się zwrócą. Wszystko zależy od tego, jakim celom będzie służył budynek. Projekt kurnika musi być zbudowany tak, aby budynek dobrze trzymał ciepło, gdyż małe pisklęta potrzebują temperatury powyżej 30 stopni Celsjusza. Inwestycja w dodatkową izolację termiczną jest koniecznością i na pewno ograniczy nam koszty ogrzewania w czasie odchowu. Z kolei owczarnia takich warunków spełniać już nie musi, gdyż temperatura minimalna w sali matek z jagniętami do 3 miesiąca życia, musi wynosić zaledwie 6 stopni, więc kwestię docieplenia budynku możemy potraktować bardziej ulgowo.

Wszystkie materiały stosowane w budownictwie rolnym powinny nie tylko spełniać normy unijne, co jest podstawą do starania się o płatności bezpośrednie, ale także muszą sprostać warunkom w jakich będą używane. Faktem jest, że większość z nich, tak jak choćby wspomniana silka czy niektóre typy pustaków spełniają te wymagania z naddatkiem, jednak dość często problemem są nie same materiały czy projekt, lecz kwestia zastosowania ich przez rolnika zgodnie z założeniami. Na polskiej wsi, mimo kontroli i wysokich kar samowola budowlana nie jest niczym wyjątkowym, zarówno jeśli chodzi o modernizowanie już istniejących budynków, jak i budowanie ich od podstaw. Silka jest dla niektórych zbyt droga, więc kupują tańsze materiały. Projekt budynku nie pasuje do istniejącej infrastruktury, więc się go skraca lub wydłuża, w zależności od potrzeb. O efektach takiego postępowania można będzie przeczytać w następnym artykule.

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - żródła darmowych artykułów do przedruku.

O autorze:

Ewa Libiszewska